Film przybliżający postać Marii Magdaleny, choć nieco z innej strony niż zazwyczaj Ją postrzegamy. Mimo, że po filmie miałam nieco mieszane uczucia, z pewnością było kilka momentów, które przyniosły dobre refleksje. Wiem, że dla wielu film zbudził niesmak, kontrowersje dla innych okazał się całkiem pozytywny. Myślę, ze najlepszym rozwiązaniem aby obrać stanowisko, jest po prostu...obejrzenie filmu :) 



"Błogosławieni, którzy wprowadzają pokój, albowiem oni będą nazwani synami Bożymi (Mt 5, 9)"