Na temat Eucharystii- myślę każdy powinien czytać- i to nie jedną książkę...
Najpiękniej byłoby samemu- w relacji z Bogiem, za sprawą Jego łaski- poznawać Tajemnice ukryte w tym nieopisanym cudzie jakim jest Eucharystia!!
Niemniej bywa,że nie podejmujemy nawet myśli: "czy ja wiem wystarczająco dużo?"
odpuszczamy...
Powielamy to,co już wiemy,albo po prostu tkwimy w martwym punkcie..
Świadomość pozyskuje się w różny sposób!
Drogą objawioną- ukazaną duszy przez Boga, a także drogą doświadczeń pozyskanych od innych...
Nie zamykając się na Tajemnice ukryte w nauce Chrystusa i wszystkich Sakramentach- sięgajmy po wartościowe książki.
I może ta książeczka nie jest moją ulubioną odnośnie tematyki Eucharystii, ale na pewno wniosła piękne owoce przyswojonej wiedzy :)

"Modlitwa w ciszy" rozwaliła mnie całkowicie! Ileż to prób "modlitw myślnych", ile nieudolnych starań...
Niemniej nasze modlitwy "paplanina" są nieodłącznym elementem naszego usposobienia...
Umowa o pracę- trzeba się wykazać świetną gadką,
matura ustna- godzina mówienia przed komisją,
już od dziecka słyszymy "no nie wstydź się, mów coś".
Więc mówimy,mówimy,mówimy...
A Pan Bóg czeka w ciszy... A Pan Bóg pragnie naszego serca, aby móc modlić się za nas...
Genialna książka, cudnie poprowadzona- krok po kroku, uderza w sedno.

Bardzo przyjemna pozycja!
Tematyka dotykająca nas wszystkich. Co by wiele nie zdradzać, napiszę tylko tyle,że każdy z nas- jak ten osioł- szuka swego miejsca... :)
Oby odnalazł je w Raju! 

Książka zawiera analizę jednej z pięknych modlitw z Pisma Świętego.
Prawdopodobnie odczytana przez wielu- bez namysłu. Sama nie zwróciłam na nią uwagi, do póki analiza O. Józefa nie wpadła w moje ręce.
Modlitwa, która niesie ogromny przekaz! Obejmuje wszystkie potrzebne prośby, które dotykają wszystkich potrzebnych sfer życia.
Czy wiemy o co prosimy i dlaczego o to prosimy ? Czy w naszych modlitwach nie omijamy tego,co jest prawdziwym sensem?
"Obyś skutecznie mi błogosławił..."
W Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego!



Czy rzeczywiście potrafimy otwierać się na Bożą łaskę?
Na dar uzdrowienia- ciała i duszy?
O. Józef Witko wprowadza duszę w stan ufności.
Otwiera serce, by mogło zanurzyć się w Bogu i UWIERZYĆ, że dla Boga nie ma nic niemożliwego.


"Błogosławieni, którzy wprowadzają pokój, albowiem oni będą nazwani synami Bożymi (Mt 5, 9)"