Witajcie Kochani!! jako, że teologiczne studia skłaniają mnie do zagłębiania się w różne tematy, a badanie ich sprawia, że teksty same się tworzą :)) ...chciałabym Was zaprosić do cyklu tekstów poświęconych tematowi Wielkiego Postu jaki występuje w kościele prawosławnym. 
Dlaczego proponuję te teksty? Otóż głównie dlatego, że gdy dowiadywałam się coraz więcej na temat świętowania w prawosławiu, pomyślałam, że ja naprawdę baaardzo mało wiem :))) a świat, kultury, obyczaje - to wszystko jest baardzo interesujące. Być może prościej jest zamknąć się na to, co nam znane, aczkolwiek bogactwo kultur i świata jest ogromne i choć nie mam na celu nikogo "przekierować" do naszych braci prawosławnych, to jednak z radością podzielę się z Wami tym, co udało mi się na temat ich świętowania "naskrobać". 

Początkiem moich rozważań niech będzie sparafrazowany fragment tekstu dotyczący opisu kościoła prawosławnego – a raczej jego przebijającego się charakteru paschalnego. Motyw Zmartwychwstania, związanego z nim przebaczenia win, skruchy wiernych i pojednania, skłonił mnie do pochylenia się nad tematem Przedpościa i Wielkiego Postu u braci prawosławnych, jako wędrówki duchowej wiernych, prowadzącej do Święta Świąt (czyli naszych Świąt  Wielkanocnych).

Czytając o kościele prawosławnym, spotykamy następujące określenia, iż Prawosławie jest "Kościołem Zmartwychwstania" lub "Kościołem Ducha Świętego". Co więcej, w tekstach roku liturgicznego każdego dnia wspominane jest Zmartwychwstanie Chrystusa, a Dzień Pański (gr. kyriake hemera, łac. Dies Dominica) w języku rosyjskim nosi nazwę voskresenie czyli zmartwychwstanie. Szczytem zaś przeżyć w kościele prawosławnym jest Święto Paschy, któremu towarzyszy nieprzerwana radość, śpiewy oraz pozdrowienia "Chrystus Zmartwychwstał – Prawdziwie Zmartwychwstał". 1

W kościele prawosławnym, drogą przygotowującą do Święta Świąt (Paschy) jest okres 70-cio dniowego Wielkiego Postu. Czas ten możemy rozpatrywać w kontekście wędrówki duchowej, stanowiącej niezwykle cenny punkt odniesienia. Wierni bowiem mogą obserwować "przebieg" własnego, duchowego rozwoju i zdobywanych refleksji w oparciu o proponowane teksty liturgiczne i modlitwy. Lud pielgrzymujący wchodzi wówczas nie tylko w określony czas z kart kalendarza, ale przede wszystkim duchowo wkracza w głębię życia Kościoła. Życia Boga, które jest dane nie tylko w okresie świątecznym, ale na każdej liturgii.
Dlatego Święto Paschy jako szczyt świąt, przypomina szczyt życia chrześcijańskiego jakim jest Eucharystia. To właśnie na Eucharystii "posiadając w sobie Ducha, możemy rozpoznać w darach eucharystycznych duchowe Ciało i Krew zmartwychwstałego Chrystusa" 2
Należy jednak pamiętać, że ani okres Wielkiego Postu, ani żadne przygotowanie modlitewne – choćby przed Eucharystią – nie są "magicznym czasem", przez który machinalnie należy przejść, by finalnie odebrać "zasłużone owoce" swoich trudów i wysiłków postnych czy modlitewnych. To świadomość i zaangażowanie się w czas przygotowań, przynosi owoce (mimo, iż wciąż niezasłużone). Wierni uczestnicząc w Wielkim Poście, mogą więc z uwagą obserwować to, co dzieje się w ich sercu w czasie duchowej podróży. Właściwie, co MOŻE się wydarzyć w ich duszy, jeśli ta – rozpalona pragnieniem spotkania Boga, stanie się miejscem tegoż spotkania. Wielki Post może zasadniczo pomóc w tej gotowości, by każdy wierny świadomie podjął relację z Bogiem i przyjął dar, jaki Chrystus wysłużył dla każdego z nas na drzewie Krzyża.

W czasie przedpościa i Wielkiego Postu, gdy rozważane są słowa z proponowanych modlitw i czytań liturgicznych, może pojawić się niebezpieczeństwo, by jedynie "odmawiać zadane formuły". Lecz samo wypowiadanie słów modlitwy nie przybliża jeszcze do sedna, jakim jest faktyczne wydobywanie z nich sensu oraz próba rozważenia go. Dopiero prawdziwe przeżycie zadanych treści, "zaszczepienie ich do swojego życia", powoduje że wierni mają swój udział w Jezusie Chrystusie. Czas Wielkiego Postu jest więc wspaniałym czasem uświęcenia życia człowieka, oczyszczenia go i ukierunkowania, by miał możliwość pozytywnie odpowiedzieć na zaproszenie od Boga do życia „z” i „w” Nim.

Rozważanie Wielkiego Postu jako duchowej wędrówki i przygotowania do święta świąt oraz liturgii, jest wspaniałą sposobnością, aby świadomie pochylić się nad kondycją własnej duszy, zadać sobie szereg pytań i współdziałając z łaską Bożą, wchodzić w rzeczywistość Zmartwychwstania jako rzeczywistości swojej codzienności.

1. Święto Paschy i liturgia

W jednej ze swoich homilii metropolita krakowski Marek Jędraszewski w Hospicjum św. Łazarza w Krakowie, wypowiedział następujące słowa "TRZEBA UŁOŻYĆ SWOJE ŻYCIE WEDŁUG PASCHY CHRYSTUSA". Te słowa nie pozostawiają cienia wątpliwości, iż życie wiernych zawsze powinno tętnić życiem Chrystusa, Ewangelią, Słowem Boga, a przede wszystkim Paschą – i to każdego dnia, kiedy to Pascha dzieje się na ołtarzach kościołów. Bez Paschy, którą tak hucznie celebrują chrześcijanie, bez Krzyża, Wieczernika, nie byłoby liturgii, która niekiedy umyka ludowi Bożemu, jako jakiś "powszechny element" wiary. Tymczasem nie sposób odłączyć Paschy od liturgii, która, w kościele wschodnim jest "sprowadzaniem Nieba na Ziemię" 3, jest "widowiskiem tak pięknym, iż nie sposób go wyrazić" 4. W podobnych słowach moglibyśmy spróbować opisać Ofiarę Krzyża, która to w jednej chwili sprowadziła pojednanie – nieba z ziemią. Wszystko, co niegdyś rozerwane przez grzech, zostało pojednane w Chrystusie. Niebo i Ziemia. Człowiek na nowo przywrócony Bogu. Rzeczywiście, nie sposób tego wyrazić słowami. Należy pamiętać, iż liturgia dla wiernych kościoła prawosławnego jest źródłem wiary, życia, teologii i to w niej uobecnia się istota życia z Bogiem. Ona stanowi "manifestację życia Kościoła" 5.
Nie możemy więc, rozważając Święta Paschy, zapominać o liturgii samej w sobie – jako tej przestrzeni życia wiernych, która "dostępna" na co dzień, jest sercem życia chrześcijańskiego, sercem życia z Bogiem i w Bogu. Ona niezmiennie jest uroczystą Paschą Zbawiciela.

"Każda celebracja eucharystyczna jest prawdziwą Paschą powtarzaną w czasie. To nie czas jednak narzuca godzinę celebrowania Eucharystii, ale to Eucharystia porządkuje czas, pozwalając mu otworzyć się na nieskończoność" 6

Rozważając więc aspekt Wielkiego Postu, który prowadzi do głębokiego przeżycia Paschy w kościele wschodnim, możemy ów duchową wędrówkę ściśle łączyć z każdorazowym przygotowaniem się do świadomego i czynnego udziału w liturgii, która "wyrasta (...) z życia, śmierci i zmartwychwstania Chrystusa, naszego Pana i Boga, który zechciał w modlitwie Kościoła pozostać i przebywać <<aż do skończenia świata>>”  7
Refleksje wydobyte z Wielkiego Postu powinny zostawiać trwały ślad ubogacający i formujący wszystkich wiernych na cały rok liturgiczny.


1 ”Misterium paschalne w Kościele prawosławnym”, http://www.liturgia.cerkiew.pl/texty.php?id_n=140&id=114
2 P. Nowakowski, Niebo na ziemi . Próba charakterystyki liturgii wschodniej, 2008, s. 192.

3,4,5 P. Nowakowski „Niebo na ziemi. Próba charakterystyki liturgii wschodniej", 2008, s.189
6 P. Nowakowski „Niebo na ziemi. Próba charakterystyki liturgii wschodniej", 2008, s.193

Kochani, już niebawem zapraszam na kolejną część artykuły poświęconego tematyce Paschy w kościele wschodnim. Kto lubi pogłębiać wiedzę, dowiadywać się coś więcej niż tylko to, co "musi" wiedzieć żyjąc i wzrastając w kościele, to serdecznie zapraszam!! :))))
Jeśli chodzi o mniej poważne wpisy, jak zwykle zapraszam na Facebooka, gdzie każdego dnia lekkim piórem opowiadam o Panu Bogu to, co Duch Święty pozwoli powiedzieć.

Miejcie się wspaniale!

"Błogosławieni, którzy wprowadzają pokój, albowiem oni będą nazwani synami Bożymi (Mt 5, 9)"