Witajcie Kochani! Moja długawa nieobecność mogła sprawić, że pojawiła się u kogoś obawa, iż zapomniałam o naszych wędrówkach po tradycji kościoła wschodniego, ale nie:)) Absolutnie! :))) Dziś już ostatni fragment artykułu, którym się z Wami dzielę  - abyście mogli zaznajomić się/lub odświeżyć informacje na temat obchodzenia świąt Wielkanocy w kościele prawosławnym. Tam, nasze katolickie święto Wielkanoc, nazywane jest Świętem Paschy, Świętem Świąt i przed tym właśnie świętem, wierni przechodzą przez 70-cio dniowy (nie 40-sto, jak u nas) czas Przedpościa. O tych wszystkich informacjach oczywiście już mówiłam we wcześniejszych częściach artykułu, ale jeśli ktoś nie czytał (i nie planuje tego uczynić), to robię małe wprowadzenie, aby każdy czytelnik mógł zrozumieć dlaczego na katolickiej stronie, czyta o świętowaniu w prawosławiu :)) Dla wyjaśnienia - dzielę się namiastką swojej wiedzy, tego co udało się przepracować w czasie roku akademickiego na Uniwersytecie Papieskim, stąd pojawiło się nieco nowe zagadnienie, czyli troszkę "egzotyki" na mojej dość spokojnej stronie :) 
Zapraszając do lektury, już teraz zapraszam Was również do nowego odcinka Chodź na słowo, który widnieje na YouTube - a ja pewnie z lekkim opóźnieniem, ale oczywiście umieszczę go również tutaj, na stronie :) 

4 Wielki Tydzień

Tak jak Adam i Ewa wygnani z Raju, będąc odsunięci od ścisłej jedności z Bogiem i przeżywając trudy i znoje codzienności – tak w poście wszyscy wierni, wchodzą w czas pokuty i wstrzemięźliwości.

"W jednym ze starożytnych przekazów mówi się o tym, że życie Adama i Ewy po opuszczeniu Edenu było jednym wielkim pokajanijem, szeroko pojętą wstrzemięźliwością oraz prośbą o wzajemne wybaczenie i darowanie przez Boga naruszenia Jego przykazania" 16

Do święta Paschy prowadzi sześć niedziel Wielkiego Postu: Niedziela Tryumfu Ortodoksji - na pamiątkę zakończenia ikonoklazmu, Niedziela św. Grzegorza Palamasa, Niedziela Adoracji Krzyża, Niedziela św. Jana Klimaka i Niedziela św. Marii Egipskiej. Sobota Łazarza przed Niedzielą Palmową kończy post właściwy i jest zapowiedzią zmartwychwstania.
Wspomnienie wskrzeszenia Łazarza, może być momentem do szczególnej refleksji. Refleksji dotyczącej nadziei, a także uświadomienia sobie, iż wydobycie ze śmierci Łazarza, było całkiem innym rodzajem "zmartwychwstania", niż Zmartwychwstanie Jezusa. Łazarz, mimo iż przywołany na powrót do życia, wciąż będzie podlegał śmierci. Będzie niezmiennie należał do świata materialnego. W ten sposób wierni mogą dostrzec różnicę i wyjątkowość Zmartwychwstania Pańskiego, który już nie podlega śmierci i mimo, iż potrafi funkcjonować w świecie materialnym (je i pije) to jednak wykracza poza jego prawidła (przechodzi przez zamknięte drzwi, pojawia się i znika). Obecność Zmartwychwstałego Pana, w zestawieniu ze wskrzeszeniem chociażby Łazarza, jest zupełnie inna. Jest bodźcem do refleksji i przyjęcia nadziei - w jaki sposób i „czy” my Zmartwychwstaniemy.

W czasie Wielkiego Postu w kościele prawosławnym, prócz wygaszenia zmysłów ciała, postnych pokarmów, zmienia się także sposób sprawowania nabożeństw.
W dni powszednie Wielkiego Postu nie wolno celebrować Liturgii. Eucharystia nie jest zgodna z postem, ponieważ ona zawsze jest świętem i radością.
W jednym z tekstów na temat sprawowania nabożeństw w kościele prawosławnym, czytamy:

"W pierwotnym chrześcijaństwie dzień Eucharystii nie był jednym z dni, lecz Dniem Pańskim, dniem będącym poza czasem, gdyż w Eucharystii już spotykamy królestwo Boże. Eucharystia jest więc świętem Kościoła, samym Kościołem jako święto, i dlatego nie jest zgodna z postem" 17

Zamiast Eucharystii, wierni celebrują w środy i piątki Liturgię Uprzednio Poświęconych Darów, czyli uroczyste nieszpory z Komunią św. Natomiast w poniedziałki, wtorki i czwartki odprawiana jest tzw. obiednica, czyli nabożeństwo bez celebracji Eucharystii.

Wchodząc w czas Wielkiego Tygodnia, wierni uczestniczą w niezwykle wzniosłych obchodach, prowadzących do Zmartwychwstania.
Na poczet tego artykułu, rozważać jednak będziemy tylko dwa konkretne wydarzenia, które pięknie ukazują aspekt wspominanej wcześniej pokuty i pojednania. Wydaje się, iż jest to kluczowe, by właśnie aspekt darowania win wybrzmiewał najmocniej, ponieważ gotowość na ofiarowanie przebaczenia i przyjęcie przebaczenia, pozwala w pełni doświadczyć zdarzeń święta świąt.
W Wielkim Tygodniu przywoływana jest niemal równolegle postać zdrajcy Chrystusowego, Judasza oraz grzesznicy, która namaściła Nauczycielowi stopy olejkiem.
Kiedy więc wierni mają przed oczyma te dwie osoby – Judasza i grzesznicę, mogą krok po kroku rozważyć, jak drogi tych dwoje diametralnie się różniły. Dlaczego każde z nich, mimo iż oboje grzeszni, doczekali innego zakończenia swojej historii?
Wierni, mogą utożsamić się z losem którejś z tych postaci, bowiem wszyscy stając przed Chrystusem – tak jak Judasz czy grzesznica – są splamieni winą i potrzebują przebaczenia. W Wielką Środę, będąc o krok przed Męką, Śmiercią i Zmartwychwstaniem Chrystusa, nie sposób ignorować następujące pytania : jak otrzymać zbawienie? co trzeba uczynić, aby dostąpić Miłosierdzia? Dlaczego Judasz skończył, powiesiwszy się na drzewie, a grzesznica otrzymała radość odpuszczenia grzechów?
Śmiesznym byłoby sądzić, iż to "rozmiar grzechu" przesądził, że Chrystus jedne winy darował, a na inne zabrakło Mu Miłosierdzia. Wydaje się więc, że kluczowym momentem w zachowaniu wspomnianych Judasza i grzesznicy, był moment ich decyzji. Czy zechcą zaufać Chrystusowi, iż Ten może im odpuścić winy. Że to nie ich upadek rozstrzyga o potępieniu, ale to Bóg i Jego miłość stanowią centrum rozgrzeszenia. Nie wystarczy więc jedynie uświadomić sobie własnej grzeszności (przecież Judasz uzmysłowił sobie swój błąd). Potrzebny jest ruch wiary, że Chrystus z upadków podnosi, że to w Nim jest odpuszczenie wszystkich grzechów i w Nim Zmartwychwstanie upadłego człowieka. Judasz w swojej rozpaczy, stracił nadzieję, skupił się na własnej winie i pozwolił jej kierować dalszym swym losem. Grzesznica zaś, mimo swojej marności, przyszła do Pana, a wstyd za grzechy nie oddzielił jej od Zbawiciela.

Pocałunek zdrady Judasza i pocałunki miłości, jakie uczyniła grzesznica. Odrzucenie miłosierdzia Zbawiciela przez Judasza oraz pełnia jego przyjęcia przez grzesznicę.
To zestawienie wskazuje dwie drogi postępowania. Wierni więc stoją u progu osobistej decyzji – czy są gotowi na przyjęcie miłosierdzia Chrystusa? Czy są gotowi, by uniżyć się w swej grzeszności i prosić o wydobycie z osobistych słabości?

Wielki Czwartek, to dzień kiedy kapłan daje przykład swojej gotowości na służbę braciom, okazanie miłości, gotowość uniżenia. Tym razem umywanie nóg braciom jest naśladowaniem Chrystusa i przenosi zgromadzonych wiernych do Wieczernika.
W Wielki Czwartek celebruje się: święte umycie, mistyczną wieczerzę, arcykapłańską modlitwę i zdradę Judasza 18.
Święte umycie, opisane w książce "Wielki Tydzień i święto Paschy w Kościele prawosławnym", nakreśla przebieg zdarzenia. Kapłan ubrany jest w strój liturgiczny, a przed nim idzie asysta z lampami i kadzielnicą. Zmierzają w kierunku wielkiej bramy, gdzie czeka już 12 wybranych braci, by kapłan obmył im stopy. Po modlitwie kapłana, czytaniu J 13,1-17 oraz modlitwie po Ewangelii, wszyscy wracają do świątyni, śpiewając 5 pieśń kanonu Wielkiego Piątku.
Wydaje się więc, że gest obmycia nóg jest ostatnim momentem, w którym to człowiek podejmuje konkretne działanie – przyjmuje postawę skruchy i służby, nim rozpocznie etap przyjmowania Bożego „uniżenia” na Krzyżu i służby dla człowieka. Następne dni, Wielki Piątek i aż do Niedzieli Zmartwychwstania, pozostają w mocy i „rękach Boga”. Człowiek po całym okresie przygotowań, może towarzysząc Chrystusowi, w pełni zanurzyć się w Jego historyczne i ponadczasowe Dzieło Zbawienia.
W tych dniach, wierni będą kolejno towarzyszyć Zbawicielowi w Jego dziełach – od Wieczernika, Ogrójec, sąd, Mękę, aż po Krzyż. I właśnie tam, stojąc pod drzewem zbawienia, lud Boży, usłyszy modlitwę konającego Chrystusa. Ów modlitwa tłumaczy cały trud Wielkiego Postu, umartwienia, skruchy, wzajemnego przebaczania sobie i bliźnim. Chrystus bowiem zawoła "Ojcze, przebacz im" i zechce zainterweniować w życie każdego człowieka.
Wierni dochodzą do momentu duchowej wędrówki, kiedy doświadczają wreszcie, iż przyjście Chrystusa na świat nie było tylko objawieniem się Boga w człowieku, nie tylko ukazaniem nieskończonej miłości i wypełnienia Słowa, ale było/jest pojednaniem i zjednoczeniem tego, co grzech zniszczył. Pojednaniem Boga z człowiekiem, człowieka z człowiekiem, człowieka samego ze sobą, a także z naturą – światem stworzonym.
W oczekiwaniu na Chwalebne Zmartwychwstanie, przygotowani na przyjęcie owoców Krzyża wierni, będą zbierać radość z minionego Wielkiego Postu i trudów, jakie czynili dla większej jedności z Chrystusem. A nawet ci, którzy tego trudu nie zadali sobie zbyt wiele, mogą radować się z Miłosierdzia Pana, który rozświetla swą dobroć i miłość nad każdym człowiekiem.

Kończąc rozważania związane z duchową wędrówką w czasie Wielkiego Postu kościoła prawosławnego, możemy odczuć ten bogaty wachlarz obrzędów, celebracji, modlitw i sposobności do zaangażowania wiernych, by przybliżyć ich do istoty Święta Paschy. Co więcej, pisząc te rozważania z pozycji członka kościoła katolickiego, dostrzegam bliskość względem święta świąt, które – zarówno jak i w kościele prawosławnym, tak i w kościele katolickim – stanowi centralny moment roku liturgicznego. Mimo różnic, które zauważamy w kontekście do celebracji, czy długości postu, czy chociażby przedpościa, zaniechania odprawiania Eucharystii w dni powszednie, różnicy w sprawowanych modlitwach i wystroju wnętrza świątyń, to ponad tym wszystkim, wiernych łączy i zespala jeden duch. Duch Jezusa Chrystusa, Zbawiciela, który w swojej Męce, śmierci i Zmartwychwstaniu, czyni cały lud Boży jednością. Jednym ciałem, które ma zaszczyt uczestniczyć/ jest Mistycznym ciałem Chrystusa.

 

16 ks. Adam Magruk, Teologiczno-liturgiczny wymiar ostatniej niedzieli przygotowawczej do Wielkiego Postu w Kościele prawosławnym, Studia Nauk Teologicznych PAN, Warszawa, 2019, str. 213

17 liturgia/cerkwiew/Misterium Paschalne w kościele Prawosławnym, https://www.liturgia.pl/misterium-paschalne-w-kosciele-prawoslawnym/

18 H. Paprocki, Wielki Tydzień i święto Paschy w Kościele prawosławnym, Wydawnictwo „M”, Kraków 2003

"Błogosławieni, którzy wprowadzają pokój, albowiem oni będą nazwani synami Bożymi (Mt 5, 9)"